środa, 9 kwietnia 2014

Dwie mosiężne bransolety z trawionymi wzorami

Nowe idzie- trawienie metali ...
Blaszki już upiłowane, wytrawione. Leżą. Czekają na chwilę przypływu sił...

Tymczasem dzisiejsza praca i pierwsza próba z trawionym mosiądzem.

2 komentarze:

Jagoda R. pisze...

Bransoletki są powalające , cudne i ....po prostu brak mi słów pochwały dla ich urody i zdolnych łapek Twórcy !!!

Iwona Blicharz pisze...

Pięknie dziękuję :))